Prawo Prawo pracy

Rozwiązanie umowy o pracę – lepsze będzie porozumienie stron czy wypowiedzenie?

Należy wiedzieć, że rozstanie za porozumieniem stron jest korzystne dla pracownika, kiedy zależy mu na szybkim odejściu z firmy (na przykład ma już nową ofertę pracy) lub grozi mu dyscyplinarka. Termin rozwiązania umowy jest dowolny – ustalają go pracownik lub pracodawca. Można także negocjować warunki rozstania. Jeśli to pracodawca proponuje porozumienie stron, wówczas warto się zastanowić, co będzie dla nas korzystniejsze. Pamiętajmy o tym, że nie przysługuje nam wtedy prawo do odwołania od wypowiedzenia do sądu pracy ani do dodatkowych dni wolnych na poszukiwanie pracy. Dłużej czeka się też na prawo do zasiłku dla bezrobotnych. Aż 90 dni od dnia rejestracji w urzędzie pracy (chyba że jako powód rozstania zostanie wskazana przyczyna leżąca po stronie zakładu pracy, na przykład upadłość, likwidacja stanowiska).

Znów rozstanie za wypowiedzeniem polega na tym, iż umowa jest rozwiązywana w ten sposób, że musi zostać zachowany tzw. okres wypowiedzenia. Jest on różny w zależności od stażu pracy. Wynosi 2 tygodnie dla zatrudnionych krócej niż 6 miesięcy, miesiąc – dla pracujących powyżej 6 miesięcy lub 3 miesiące – jeśli pracowaliśmy co najmniej 3 lata. W wypowiedzeniu umowy powinna być wskazana przyczyna, która była podstawą zwolnienia. Musi być w nim też zapis o przysługującym prawie odwołania do sądu pracy. Pracownikowi przysługują dni wolne na szukanie nowej pracy. Szybciej też zostanie przyznany zasiłek dla bezrobotnych. W razie wypowiedzenia przysługuje po 7 dniach od zarejestrowania się w urzędzie pracy. W pewnych sytuacjach możliwe jest też natychmiastowe rozwiązanie umowy o pracę (bez wypowiedzenia) lub umowa może wygasnąć po czasie, na który została zawarta.

Dodatkowa uwaga – należy wiedzieć, że wypowiedzenie umowy o pracę lub porozumienie zawierane jest w formie pisemnej (choć w przepisach nie jest zastrzeżona forma pisemna pod rygorem nieważności). Forma pisemna będzie dowodem, jeśli dojdzie do konfliktu. Podpisując, obie strony akceptują wspólne ustalenia. W razie sporu z pracodawcą, trudniej go wygrać w sądzie. Warto dodać, że pracownik ma 7 dni na odwołanie się do sądu pracy.